Jakie piosenki na zakończenie 6 klasy? 2011-06-08 14:47:51; Zakończenie 6 klasy piosenki 2012-02-17 16:33:40; Znacie jakieś piosenki na zakończenie 6 klasy? 2014-04-17 15:41:34; Jakie piosenki śpiewaliście na zakończenie 6 klasy? 2012-04-21 13:26:57; Piosenki na zakończenie szóstej klasy. 2010-05-13 17:10:16; Piosenki na zakończenie
Jacek Kaczmarski - Nasza klasa 4. Elektryczne Gitary - Co ty tutaj robisz 5. Manchester - Ostatni raz z moja klasa 6. Lombard - Przezyj to sam 7. Farba Chce Tu Zostać 8. PIOSENKA POŻEGNALNA KLASY 6-TEJ [melodia: Wilki – Baśka] 1.Szósta klasa jest okej Chociaż czasem lubi rozrabianie Lecz do uczniów z klasy tej Efektywnie trafia nauczanie.
Dzisiaj obchodziliśmy Dzień Patrona naszej szkoły - Adama Mickiewicza. Każda z klas przygotowała mini przedstawienie ilustrujące jeden z wybranych utworów wieszcza. Dodatkowo uczniowie brali udział w quizie dotyczącym życia i twórczości naszego patrona. W kategorii klas młodszych zwyciężyła klasa 2b, a klas starszych - 6a.
Co zrobić, zakończenie podstawówki? 2009-06-14 13:01:33; Jakie mogą być piosenki na zakończenie podstawówki? 2010-06-11 21:23:51; Znacie jakies piosenki które mozna zaspiewac na zakończenie podstawówki? 2011-06-08 22:54:30; Znacie jkaies piosenki które mozna zaspiewac na zakończenie podstawówki? 2011-06-02 18:52:15
Znacie jakieś fajne przeróbki piosenek o szkole. Potrzebuję znanych piosenek przerobionych tak aby opowiadały o życiu uczniów i nauczycieli ogólnie o szkole. 0 ocen | na tak 0%. 0.
Odpowiedzi. Przybierzeli do butelki we czterech a odeszli od butelki na czterech chwała alkocholowi, wódce, spirytusowi a paotem pod płotem. Zobacz 2 odpowiedzi na pytanie: Jakie znacie przeróbki piosenek z dzieciństwa?
Dozwolone przeróbki takie jak w grupie II. Grupy podzielone były na klasy w zależności od pojemności skokowej silnika: klasa 1 - do 500 cm3; klasa 2 - do 600 cm3; klasa 3 - do 700 cm3; klasa 4 - do 850 cm3; klasa 5 - do 1000 cm3; klasa 6 - do 1150 cm3; klasa 7 - do 1300 cm3; klasa 8 - do 1600 cm3; klasa 9 - do 2000 cm3; klasa 10 - do 2500 cm3
4goAzyb. Katalog Wiesława NowakUroczystości, ScenariuszeOstatnie chwile... - scenariusz na zakończenie klas III Scenariusz - Ostatnie chwile... zakończenie klas III Gimnazjum w Parzęczewie W części artystycznej bierze udział 16 osób. Pozostali trzecioklasiści odświętnie ubrani stoją także "na scenie", uczestniczą w uroczystości: rozdają nauczycielom kwiaty i upominki, towarzyszą występującym w wykonaniu piosenki "Pięknie żyć". Uczniowie wchodzą "krokiem" poloneza - z filmu "Pan Tadeusz". Prowadząca Proszę o powstanie! Poczet sztandarowy wprowadzić! Następnie: Do hymnu! Po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego: Po hymnie! - Prowadząca wygłasza pożegnalne Dyrektor, drodzy Nauczyciele, Koleżanki i Koledzy, kochani Rodzice, mili Goście! Nadszedł dzień, w którym trzeba się pożegnać. Minęły trzy lata, odkąd wstąpiliśmy w mury tej szkoły, trzy lata, podczas których stawaliśmy się dojrzalsi, starsi. Dziś nadeszła pora rozstania z nauczycielami, przyjaciółmi i beztroskimi chwilami, które pozostaną na zawsze w naszych sercach. Każdy z nas pozostawi w tej szkole cząstkę siebie. Tu bowiem przeżywaliśmy nasze pierwsze sukcesy i gorycz pierwszych porażek. Tu zawiązały się przyjaźnie, które pragniemy pielęgnować jak najpiękniejszy kwiat. Tu przeżywaliśmy chwile, o których nie chcemy zapomnieć. Pożegnanie to czas rozważań i refleksji - smutny, ale jak wiele wnoszący w życie każdego człowieka, gorzki - ale nieunikniony. Czy więc tylko smutek i gorycz przepełniają nasze serca? Nie, towarzyszy im radość. Radość - bo mogliśmy stanowić cząstkę tej szkoły, bo poznaliśmy wyjątkowych ludzi, bo doceniono nas i wysłuchano, bo pokazano nam właściwą drogę życia, nauczono, jak bezpiecznie pokonywać jej wyboje i nieoznakowane zakręty. Uczeń I Jest taka anegdota o uczniu, który przyszedł do mistrza i poprosił: - Czy mógłbyś udzielić mi swej mądrości? Czy mógłbyś powiedzieć mi coś, co przeprowadzi mnie przez życie? Ponieważ był to dzień, w którym mistrz zachowywał milczenie, podał jedynie uczniowi kartkę papieru. Napisane na niej było: Świadomość. Kiedy uczeń to zobaczył powiedział: - To zbyt mało, czy mógłbyś przekazać mi coś więcej? Mistrz wziął kartkę z powrotem i napisał: Świadomość. Świadomość. Świadomość. Uczeń na to: - Dobrze, ale co to znaczy? Mistrz znowu odebrał kartkę i napisał: Świadomość, świadomość, świadomość oznacza świadomość. Aby zrozumieć przesłanie mistrza, posłuchajcie historii ze zbiorów ks. Anthonego de Mello. Uczeń II Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi. Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi, szukając glist i robaków. Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty? Minęły lata i orzeł zestarzał się. Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął elegancko i majestatycznie wśród prądów powietrza, ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami. Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony. - Co to jest? - zapytał kurę stojącą obok. - To jest orzeł, król ptaków - odrzekła Ale nie myśl o tym Ty i ja jesteśmy inni niż on. Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł, wierząc, że jest kogutem w zagrodzie. Uczeń III Co prawda nie wyrosły z nas orły, ale to właśnie Wy, drodzy Nauczyciele, nauczyliście nas wnikliwie obserwować świat i samych siebie, nie poddawać się i zawsze mieć nadzieję. To Wy pokazaliście nam, że jesteśmy lepsi niż sami wiemy o tym. - Piosenka w wykonaniu dwóch uczniów (IV i V) - Chodź, pomaluj mój świat. - Wiersz Podziękowanie w wykonaniu ucznia VI. Jak podziękować za trud, za serce, za zrozumienie i wytrwałość? A może pięknie powiedzianym wierszem, tańcem, piosenką? TO ZA MAŁO. Podziękujemy swą postawą, dumą na dźwięk słów: Gimnazjum w Parzęczewie. Stawimy czoła trudnym sprawom Dziś każdy z nas po prostu to wie. - Piosenka w wykonaniu ucznia VII To, co mam Anny Jantar Prowadząca: Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to, czym się dzieli z inny mi - te słowa Jana Pawła II niechaj będą wyrazem uznania dla Was, drodzy Pedagodzy. Dzieliliście się z nami swoją wiedzą, z uporem i oddaniem kształciliście nasze umiejętności, uczyliście nas wytrwałości, dodawaliście odwagi, zachęcaliście do działania. Dziękujemy. - Słowa podziękowania na tle muzyki poważnej - Dla Elizy Beethovena. Uczeń VIII - Kochanej Pani Dyrektor za ciepłą atmosferę, w której łatwiej odróżnialiśmy dobro od zła, za zainteresowanie i troskę, dzięki którym omijały nas niebezpieczeństwa, za siłę, która pozwoliła nam być dziś godnymi ludźmi, za lekcje chemii, na których cierpliwie wyjaśniała nam budowę atomu i reakcje chemiczne. Uczeń IX - Pani od języka polskiego za ukazanie piękna poezji, odnajdywanie sensu w rzeczach pozornie bezsensownych, za lekcje gramatyki, podczas których zrozumieliśmy potrzebę dbałości o poprawność naszego języka, za uśmiech dla każdego i pomocną dłoń w trudnych dla nas sytuacjach. Uczeń X - Nauczycielom matematyki za staranność, z jaką tłumaczyli wzory i zadania, za pomoc w rozwiązywaniu nie tylko matematycznych problemów, za niezapomniane przeżycia podczas wspólnych wyjazdów. Uczeń XI - Pani od biologii za ukazanie bogactwa przyrody w otaczającym nas świecie, ciekawe lekcje ekologii i genetyki, za wspieranie w trudnych chwilach, za zrozumienie i cierpliwość oraz za ciepło i spokój, którym nas bezustannie otaczała. Uczeń XII - Pani od języka niemieckiego za lekcje tego trudnego języka oraz za uświadamianie nam celowości i potęgi nauki. Uczeń XIII - Panu od historii i WOS-u za wszystkie bitwy i wojny, porażki i zwycięstwa, o których tak ciekawie opowiadał, za nieprzerwaną walkę o kształcenie naszych postaw i charakterów, za zagrzewanie do działania i dobroć nieustannie nam okazywaną. Uczeń XIV - Pani od informatyki za to, że obsługa komputera już nas nie przeraża, a umiejętność korzystania ze skanera ułatwia nam życie, za lekcje, jak je nazwaliśmy, seksu, podczas których mogliśmy podzielić się naszymi spostrzeżeniami, wyjaśnić wątpliwości, uzyskać odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Uczeń XV - Panom Anglistom za wytrwałe kształcenie w nas umiejętności posługiwania się tym tak przydatnym w dorosłym życiu językiem, za poczucie humoru, dzięki któremu łatwiej było przebrnąć przez ten językowy labirynt. Uczeń I - Panu od języka rosyjskiego za to, że mogliśmy kontynuować naukę tego języka oraz za specyficzny rodzaj żartu, którym nas ciągle obdarzał.. Uczeń II - Pani od geografii za wyczerpujące informacje o najdalszych zakątkach świata, za góry i doliny, lądy i wody, za uśmiech i oddanie, jakie towarzyszyły tym wędrówkom. Uczeń III - Pani od sztuki za ukazanie piękna muzyki, przybliżenie najwybitniejszych postaci świata sztuki, za możliwość rozwijania naszych zdolności artystycznych, a także za pomoc, której nigdy nam nie odmówiła. Uczeń IV - Pani od fizyki za wiadomości z elektrostatyki i zadania z prądem elektrycznym, za ciągłe mobilizowanie nas do nauki i pracy, za uświadamianie, że tylko systematyczną pracą możemy coś w życiu osiągnąć. Uczeń V - Księdzu za lekcje religii, podczas których poznawaliśmy istotę życia i śmierci, za wskazówki i rady, jakże przydatne w naszym, pełnym rozterek, młodzieńczym życiu, za pomoc, na którą zawsze mogliśmy liczyć. Uczeń VI - Panom od w-f-u za wyczerpujące lekcje wychowania fizycznego, których efekty widać gołym okiem, za emocje doświadczane podczas zawodów, za dobre serce i okazywaną nam sympatię. Uczeń VII - Nie zapomnimy o Pani Pedagog, która pomagała nam rozwiązywać nasze codzienne i niecodzienne problemy, wyjaśniała nierzadko okrutne prawa rządzące światem i wciąż przekonywała nas, by wierzyć w siebie i nigdy nie poddawać się przeciwnościom losu. Uczeń VIII - Gorące podziękowania pragniemy złożyć pozostałym pracownikom naszego gimnazjum: kochanej pani sekretarce i najlepszym w świecie paniom sprzątaczkom. Uczeń IX - Są dziś z nami także ci nauczyciele, którzy choć nie do końca byli z nami, to przyznać należy, iż wnieśli niemały wkład w rozwój naszych osobowości, prowadząc nas po zawiłościach i zakrętach życia. Dziękujemy im z całego serca i życzymy, by słońce ozłacało ich pracę, trud i wysiłek, a życie było wędrówką wśród sadu pachnącego czereśniami, gdzie słowik dzwoni swe cudowne pieśni. Uczeń X - Chylimy czoła przed Dyrekcją Szkoły Podstawowej imienia Juliana Tuwima, jej nauczycielami i pracownikami, żegnamy młodsze koleżanki i kolegów. Uczeń XI - W naszej pamięci pozostaną Panie Bibliotekarki, które wprowadzały nas w magiczny świat książki, służyły pomocą i cierpliwie pomagały dotrzeć do interesujących nas źródeł. Dziękujemy także Pani Intendentce i Paniom kucharkom za wyrozumiałość dla nas, "wiecznych głodomorów" Dziękujemy naszemu księdzu Proboszczowi, który i dziś zaszczycił nas swą obecnością, za wsparcie duchowe i Niech te symboliczne kwiaty i - dla naszych nauczycieli - upominki w postaci własnoręcznie wykonanych minialbumów z fotografiami będą dopełnieniem naszych myśli i uczuć. - Wręczanie kwiatów i upominków. - Pożegnanie klas III przez przedstawiciela Grona Pedagogicznego - Wiersz "Nic dwa razy" W Szymborskiej w wykonaniu ucznia XII - Piosenka "Pięknie żyć" w wykonaniu ucznia XIII i XIV, refren śpiewają wszyscy gimnazjaliści. Chcesz wiedzieć, skąd ten świat, z jakich gwiazd tu spadł? Skąd się wziął księżyc, ja i kwiat? Wciąż pytasz mnie, a ja nie wiem prawie nic, może tylko tyle, że tak pięknie żyć... Pięknie żyć, znaczy kochać świat. Pięknie żyć, tak, jak żyje ptak. Pięknie żyć, tańczyć tak, jak wiatr, a Ziemi życzyć naj... jak najdłuższych lat. Chcesz znaleźć skarb i śnić najwspanialsze sny. Gdzie i jak? Ty podpowiesz mi. Jawa i sen, i baśń, czarodziejska nić. Pięknie żyć... Chcesz wiedzieć, gdzie twój śmiech, kiedy smutno ci? Gdzie ten klucz do zagadek drzwi? Masz serce, tak, jak ja, czujesz jego rytm, serce podpowiada, że tak pięknie żyć... Pięknie żyć... - Podziękowanie Zarządowi Gminy, wręczenie kwiatów. Uczeń XV: - W tak uroczystym dla nas dniu ogromne uznanie wyrażamy także Organowi Prowadzącemu naszą szkołę, który dołożył wszelkich starań, byśmy jak najmniej odczuli niedogodności związane z reformą oświaty, dbał o nasze potrzeby i czynnie uczestniczył w szkolnych zmaganiach - z całego serca dziękujemy. W imieniu wszystkich trzecioklasistów na ręce pana Wójta pragnę złożyć te skromne kwiaty. - Prawdopodobnie przemówienie przedstawiciela Zarządu Gminy. Prowadząca: Efektem naszych szkolnych zmagań są, oczywiście, wspaniałe świadectwa i nagrody, na które wszyscy gimnazjaliści z niecierpliwością czekają. Zapraszam Panią Dyrektor. - Przemówienie Pani Dyrektor. (Pani Dyrektor zaprasza po kolei poszczególnych wychowawców). - Część główna: rozdanie nagród i świadectw uczniom wyróżnionym, później pozostałym gimnazjalistom. W tej części być może wezmą udział inne osoby (w zależności od typu nagród).Prowadząca To już ostatnie chwile w tej szkole. Jako jej absolwenci pragniemy wypowiedzieć słowa ślubowania naszej szkole - Gimnazjum w Parzęczewie. Baczność! Do ślubowania! Naprzeciwko flagi staje trzyosobowa reprezentacja gimnazjum, uczniowie podnoszą ręce. Prowadząca wypowiada słowa ślubowania: Ślubujemy Ci, szkoło, że w dalszej naszej, życiowej drodze będziemy strzec wiernie Twego honoru, a dalszą swoją nauką i pracą rozsławiać Twoje imię. Wszyscy: Ślubujemy. Prowadząca: Spocznij! - Niespodzianka klas II Przedstawiciel klas II Kochani! Wręczeniem świadectw ukończenia gimnazjum został zamknięty kolejny rozdział Waszego życia. Różnymi zgłoskami był on zapisany, ale na pewno dla każdego na trwale wyrył się w sercu i pamięci. Wierzymy, że kolejny zapisywać będziecie jeszcze lepiej i staranniej. W dalszej drodze niech Wam towarzyszą te maskotki - upominki od nas, klas II, na szczęście. Wasze Smutne buzie niechaj zaś rozweseli przygotowana przez nas scenka. Uczniowie klasy II rozdają gimnazjalistom prezenty. W tle przebój Shakiry. W międzyczasie pozostali przygotowują się do scenki. Scenka trwa ok. 5 minut. Prowadząca: Dziękujemy młodszym koleżankom i kolegom za te wspaniałe niespodzianki i mamy nadzieję, że w trudnych sytuacjach życiowych nigdy się nie poddacie, a Waszym mottem życiowym będą słowa Wszystko jest trudne, nim stanie się proste. Pamiętajcie o tym. Raz jeszcze dziękujemy Wam wszystkim, jesteśmy wdzięczni za to, że byliście z nami. Baczność! Poczet sztandarowy wyprowadzić! Poczet sztandarowy opuszcza salę. Trzecioklasiści opuszczają salę w rytmie poloneza. Uroczystość odbyła się w czerwcu 2002 r. Nie podałam imion i nazwisk występujących uczniów. W scenariuszu wykorzystałam: - opowieści ze zbiorów ks. Antonego de Mello, - wiersz Nic dwa razy W. Szymborskiej, - piosenkę Chodź, pomaluj mój świat z rep. 2+1, - piosenkę To, co mam z rep. A. Jantar, - piosenkę Pięknie żyć nieznanego autora, - poloneza z filmu Pan Tadeusz, - przebój Shakiry, - utwór Dla Elizy Bethovena, - oraz własne teksty i wiersz: Podziękowanie. Opracowanie: mgr Wiesława Nowak Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.
NAUCZYCIELKA : - Dzień dobry, dzieci. DZIECI : - Dzień dobry pani. NAUCZYCIELKA : - Siadajcie moi drodzy. MACIEJ PSOTNY : - Już siedzimy. NAUCZYCIELKA : - Rzeczywiście. To nie siadajcie. MICHAŁ PRZEMĄDRZAŁY : - To co mamy robić? Wstać? NAUCZYCIELKA : - Nie. Siedźcie już, skoro siedzicie. Sprawdziłam wasze prace domowe. Włos się jeży na głowie! Psotny, na przykład, napisał : „Po szkole poszłem z bratem na basen”. Jak mogłeś, Psotny?! MACIEJ PSOTNY : - Mogłem, proszę pani, bo brat ma abonament na dwie osoby, to czemu nie miał mnie zabrać? NAUCZYCIELKA : - Psotny. Jak mogłeś napisać : „poszłem”?! MACIEJ PSOTNY : - No, ale przecież byłem! Całą prawdę napisałem! NAUCZYCIELKA : - Psotny, ale mówi się : „poszedłem”. Tyle razy wam to tłumaczyłam! Ale ty, jak zwykle, nie uważałeś! MACIEJ PSOTNY : - Ale, ja właśnie uważałem i zapamiętałem, że jak coś jest blisko, to się mówi : „poszłem”, a przecież ten basen jest blisko nas! NAUCZYCIELKA : - Co ty znowu pleciesz?! Jakie blisko?! Ja nigdy nic takiego nie mówiłam! Jeszcze będziesz mi tu wmawiał jakieś niestworzone rzeczy! Ja przez ciebie stracę zdrowie, Psotny! (PO CHWILI, STARAJĄC SIĘ USPOKOIĆ) : - Dzieci, co pani mówiła na ten temat? Pamiętacie? ASIA ROZTRZEPALSKA : - Ależ, proszę pani, ja zapamiętałam! Wiem, że mam mówić : „poszedłam”! NAUCZYCIELKA(TRZYMAJĄC SIĘ ZA SERCE) : - O Boże! Ja dostanę zawału! Asiu, przecież ty masz mówić : „poszłam”! ASIA ROZTRZEPALSKA : - To ja już nic nie rozumiem, proszę pani! I to ja chyba zaraz dostanę zawału! Pani już mi tak pomieszała w głowie, że mam migrenę! A potem dorośli się dziwią, że dzieci mają nerwicę! Jak tu nie mieć nerwicy, kiedy pani ciągle coś innego mówi i ciągle coś innego chce! W głowie się kręci! Chyba powiem mamie, żeby mi załatwiła nauczanie indywidualne. Przecież ja mam najwyraźniej nerwicę szkolną! NAUCZYCIELKA : - Asiu, uspokój się! Nic ci nie jest, to tylko zwykła histeria! Dobrze, nie mówmy już o tym. Najlepiej dam wam jakieś zadanie, żebyście się wyciszyli. Proszę bardzo, ułóżcie zdania na temat poznanych lektur, a potem je odczytacie. ASIA ROZTRZEPALSKA : - Ale jakie zdania, proszę pani?! Bo pani znowu nie powiedziała dokładnie i ja się już zaczynam denerwować. A wie pani, że ja mam nerwicę... NAUCZYCIELKA : - Asiu, nie przesadzaj. Chodzi o zwykłe zdania. Nic wielkiego. (DZIECI PISZĄ, PANI PRZECHADZA SIĘ PO KLASIE I ZERKA DO ICH ZESZYTÓW. PO CHWILI WYZNACZA MACIEJA PSOTNEGO) : - Proszę, Maciej przeczyta nam swoje zdania. MACIEJ PSOTNY CZYTA : 1. Antek wszedł na lód i zaczął pękać. 2. Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba. 3. Zdjął psu kaganiec, który rzucił się na chłopca. 4. Staś strzelił do lwa i przeciągle ryknął. NAUCZYCIELKA : - O Boże! Dziecko! Co ty za bzdury wypisujesz?! Przecież te zdania nie mają sensu! Czy ktoś słyszał, żeby kaganiec rzucił się na chłopca?! Albo, żeby Staś ryczał?! Nie, ja po prostu nie mam już siły! Proszę, może Michał Przemądrzały przeczyta, co napisał. MICHAŁ CZYTA : - 1. Chłopiec nie miał ojca i był połową sieroty. 2. Koń zaprzyjaźnił się ze Stasiem, który często rżał. 3. Staś jechał na koniu i piana leciała mu z pyska. NAUCZYCIELKA : - Wystarczy. Wy się chyba umówiliście, żeby mnie wykończyć! (PO CHWILI, ZREZYGNOWANYM TONEM) : - Czy ja was naprawdę niczego nie nauczyłam? No, dzieci, powiedzcie prawdę. Czy ktoś w ogóle coś zrozumiał i napisał dobrze? (ZREZYGNOWANYM TONEM) : - O, widzę, że zgłasza się Asia Roztrzepalska. Proszę Asiu, czytaj. ASIA ROZTRZEPALSKA : - 1. Kiedy Arab chciał uderzyć Stasia, Nel zasłoniła go piersiami. 2. Wdowa orała koniem wraz z krową i dziećmi. NAUCZYCIELKA : - Wystarczy. Ty też nie wiesz, o co chodzi. Ja już nie wiem, kogo pytać. Może spróbujcie ułożyć zdania na dowolny temat, żeby było wam łatwiej. (DZIECI PISZĄ, NAUCZYCIELKA CHODZI PRZEZ CHWILĘ PO KLASIE. ZGŁASZA SIĘ ASIA ROZTRZEPALSKA) : ASIA : - Proszę pani, ja już napisałam! NAUCZYCIELKA (ZDZIWIONA) : - Tak szybko?! No proszę, przeczytaj więc. ASIA ROZTRZEPALSKA: - 1. Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił. 2. Kochanowski pisał swoje wiersze pod dębem zwanym lipą. NAUCZYCIELKA (POIRYTOWANA) : - Asiu, drogie dziecko, gdybyś mniej czasu poświęcała swojej urodzie a więcej nauce, to na pewno byłoby to z korzyścią dla ciebie. (ASIA ROBI OBRAŻONĄ MINĘ) (ZGŁASZA SIĘ MICHAŁ PRZEMĄDRZAŁY) NAUCZYCIELKA (ZREZYGNOWANYM TONEM): - Nie sądzę Michał, żebyś dobrze napisał, ale proszę, czytaj. Już chyba nic gorszego nie może mnie spotkać na dzisiejszej lekcji. MICHAŁ PRZEMĄDRZAŁY : - Na chłopca padały ranne rosy i nie pytały, czy mu zimno. NAUCZYCIELKA : - Dosyć! Moja cierpliwość się wyczerpała! MACIEJ PSOTNY : - Proszę pani, proszę mi pozwolić przeczytać! Ja na pewno mam dobrze napisane, bo bardzo się starałem! I w dodatku mam na temat lektury! NAUCZYCIELKA : - Dobrze Maćku, przeczytaj. MACIEJ PSOTNY (DUMNIE CZYTA) : - Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę. NAUCZYCIELKA : - Przykro mi, Maćku, ale to zdanie również jest źle zbudowane. Jak ty to rozumiesz, że oni zaludnili wyspę?! MICHAŁ PRZEMĄDRZAŁY : - Ja to rozumiem, proszę pani! Oni zaludnili wyspę, bo przecież hodowali kozy! NAUCZYCIELKA (ZAŁAMANA) : - Ja już nie mam siły, żeby wam to wszystko tłumaczyć! Albo wy nie uważacie, albo ja się nie nadaję. Chyba pójdę poprosić dyrektora o skierowanie na wcześniejszą emeryturę ze względu na zszarpane nerwy. ASIA ROZTRZEPALSKA : - Zszarpane nerwy to mam ja, proszę pani! Przecież pani wie. Ja muszę mieć nauczanie indywidualne! Niech pani coś zrobi! NAUCZYCIELKA (TRZYMAJĄC SIĘ ZA GŁOWĘ) : - Dajcie mi już wszyscy święty spokój! Na szczęście jutro jest święto edukacji i wolny dzień! (NAUCZYCIELKA SCHODZI ZE SCENY)
przeróbki piosenek na zakończenie 6 klasy